ZACHĘTA – PROGRAM NA 2021

Zachęta – Narodowa Galeria Sztuki ogłasza program na 2021 rok

Na początek spektakularna wystawa polskiej rzeźby obejmująca prace blisko 100 wybitnych polskich artystów, m.in. Magdaleny Abakanowicz, Aliny Szapocznikow, Katarzyny Kozyry, Władysława Hasiora, Tadeusza Kantora czy Xawerego Dunikowskiego. Poruszający projekt Joanny Rajkowskiej, która zaprosi widzów do „Rhizopolis” – podziemnego miasta-schronu po katastrofie kończącej epokę człowieka. Obszerna prezentacja ponad 400 prac z sześciu krajów dawnego bloku wschodniego, która zrywa ze stereotypowym postrzeganiem sztuki socrealizmu i rzuca nowe światło na rzeczywistość społeczną lat 50. Zachęta – Narodowa Galeria Sztuki ogłasza wyjątkowe projekty na 2021 rok.

Rzeźba w poszukiwaniu miejsca

18 stycznia–21 marca

Edward Ihnatowicz, Senster, 1968–1970 (rekonstrukcja 2017), rzeźba
kinetyczna, Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie, fot. Monika Stolarska/archiwum Zachęty, CC BY-SA

Długo wyczekiwana wystawa Rzeźba w poszukiwaniu miejsca ma zostać otwarta 18 stycznia. Spektakularna ekspozycja wypełniająca nie tylko siedem sal wystawowych, ale także hol, klatkę schodową i ściany zewnętrzne galerii, obejmuje zjawiska z ostatnich 60 lat polskiej rzeźby i blisko 100 nazwisk najbardziej uznanych polskich twórców. W oczekiwaniu na ponowne otwarcie uchylamy rąbka tajemnicy – w mediach społecznościowych Zachęty już można oglądać krótkie filmy poświęcone poszczególnym dziełom.

W holu głównym galerii widzowie napotkają pierwszą z prac zgromadzonych na wystawie: słynne Kobiety brzemienne Xawerego Dunikowskiego — klasyka, który wywarł ogromny wpływ na kolejne pokolenia artystów. Będzie można zobaczyć także m.in. Kompozycję monumentalną Magdaleny Abakanowicz (największy abakan w dorobku artystki), formy przestrzenne Aliny Szapocznikow czy akty Katarzyny Kozyry. Znajdziemy tu także dzieła m.in. Normana Leto, Izy Tarasewicz czy kojarzonego głównie ze sztuką performansu Oskara Dawickiego, który w opustoszałych z powodu lockdownu salach wystawowych zrealizował swoją najnowszą pracę. Ostatnią część ekspozycji zdominowały maszyny, w tym interaktywna rzeźba kinetyczna Edwarda Ihnatowicza Senster.

kuratorka: Anna Maria Leśniewska

współpraca ze strony Zachęty: Julia Leopold

partner wystawy: Szkoła Filmowa w Łodzi

Joanna Rajkowska. Rhizopolis

29 stycznia-9 maja

kuratorka: Aneta Szyłak

współpraca ze strony Zachęty: Michał Kubiak

Dokumentacja pracy nad wystawą Rhizopolis, 2020, fot. Joanna Rajkowska

Na koniec stycznia planowane jest otwarcie projektu Joanny Rajkowskiej zrealizowanego specjalnie dla Zachęty. Rhizopolis to scenografia fikcyjnego miasta przetrwania stworzona, zgodnie z założeniem artystki, przez naturę. Odwiedzający wystawę zejdą do podziemia, gdzie będą mogli doświadczyć wizji przyszłości, która nadejdzie po wielkiej katastrofie kończącej trwającą obecnie epokę człowieka – antropocen. W czasach ogromnej niepewności i lęku o przyszłość artystka proponuje wizję schronienia, jakie ludzkość może znaleźć w bezwzględnej zależności od natury. Stworzone przez nią miejsce, balansujące na pograniczu utopii i dystopii, przybliża podziemną rzeczywistość, o której bardzo niewiele wiemy, a która może stać się dla ludzkości jedyną szansą na przetrwanie.

W antropocenie uświadomiliśmy sobie, że świat nieodwracalnie się zmienił, a jego przetrwanie, także przetrwanie gatunku ludzkiego, podawane są w wątpliwość. Doświadczamy słabości, choroby, samotności i niepewności losu w skali globalnej. Tym, którzy przeżyli rok 2020, Rhizopolis oferuje scenariusze przetrwania, gdy świat, który znamy, upadnie. Wątki utopii i dystopii łączy wizja radykalnej przebudowy relacji człowieka z innymi gatunkami.
Rhizopolis to miasto podziemne utworzone przez desperackich uciekinierów z powierzchni Ziemi, pod lasem, habitat ostatniej szansy. Film, w którym
zagramy, gdy przyjdziemy na wystawę, pozwoli nam zbliżyć się do tajemniczego życia drzew. Wraz z tym projektem my, widzowie, schodzimy „do podziemia”.
Artystka zaprasza do równoległego świata, o którym bardzo mało wiemy i który może stać się naszym schronieniem.

Galeria informuje, że żadne drzewo nie zostało ścięte na potrzeby wystawy Rhizopolis. Karpy użyte w projekcie zostały uratowane przed zrębkowaniem i spaleniem w piecach.

Zimna rewolucja. Społeczeństwa Europy Środkowo-Wschodniej wobec socrealizmu, 1948–1959

23 kwietnia–1 sierpnia 2021

kuratorzy: Joanna Kordjak i Jérôme Bazin

współpraca: Michał Kubiak

Tibor Honty, Letni wieczór, 1952, fotografia, Słowacka Galeria Narodowa,
Bratysława

Już teraz Zachęta zapowiada otwarcie wiosną dużej międzynarodowej wystawy Zimna rewolucja prezentującej ponad 400 prac z sześciu krajów dawnego bloku wschodniego (Polski, Czechosłowacji, NRD, Rumunii, Bułgarii i Węgier). Rzuci ona nowe światło na rzeczywistość wielkich przemian społecznych, jakie dokonały się w latach 50. w tej części Europy.

Sztuka tamtego okresu uchodzi najczęściej za pozbawioną wartości artystycznej, tworzoną jedynie w celach propagandowych, jest traktowana jako niechciane, wstydliwe dziedzictwo epoki. Wystawa Zimna rewolucja zrywa z tym stereotypowym wyobrażeniem – jej autorzy podejmują polemikę z utrwalonym przekonaniem, że socrealizm był odciętym od rzeczywistości społecznej „spektaklem, który kreował nową rzeczywistość”. Nie tylko zwracają uwagę na walory artystyczne prezentowanych dzieł, ale także pokazują, jak w owym zimnie socrealistycznej sztuki „zakonserwowała” się jakaś część prawdy o realiach tamtego czasu. Na wystawę składają się obiekty z różnych dziedzin sztuki: malarstwa, fotografii, filmu, wzornictwa, projekty architektury i urbanistyki.

W „zimnym” klimacie lat 50. — narastających napięć międzynarodowych i umacniania się dyktatur komunistycznych — w krajach Europy Środkowo-Wschodniej dokonała się rewolucja społeczna. Była to rewolucja w znaczeniu głębokich przeobrażeń prowadzących do ustanowienia nowych hierarchii społecznych i urzeczywistnienia „dyktatury proletariatu”.
Sztukę tamtego okresu sprowadza się na ogół do przepojonych wiarą w świetlaną przyszłość wizerunków radosnych robotników czy heroicznych przedstawień ich pracy, jednak to tylko część produkcji wizualnej socrealizmu. Aby nakreślić jej pełniejszy, bardziej zniuansowany obraz, kuratorzy sięgają po dzieła odbiegające od tych stereotypowych wyobrażeń, często dalekie od propagandowego entuzjazmu, niekiedy naznaczone melancholią czy niepokojem. Podejmują polemikę z utrwalonym przekonaniem, że socrealizm był odciętym od rzeczywistości społecznej „spektaklem, który kreował nową rzeczywistość” (Evgeny Dobrenko). Spośród licznych przedstawień wybierają takie, które dotychczas pozostawały w cieniu, a dziś mogą rzucić nowe światło na surowe realia tamtej epoki.
Na wystawie znajdzie się ponad 400 prac z sześciu krajów dawnego bloku wschodniego: Polski,Czechosłowacji, NRD, Bułgarii, Rumunii i Węgier — z dziedziny malarstwa, fotografii, filmu, wzornictwa i architektury.

Projekt jest współfinansowany przez rządy Czech, Węgier, Polski i Słowacji z Grantu Wyszehradzkiego w ramach Międzynarodowego Funduszu Wyszehradzkiego. Celem funduszu jest rozwój idei zrównoważonej współpracy regionalnej w Europie Środkowej.

Żywe magazyny

(trzy pokazy tematyczne z kolekcji Zachęty)
luty–wrzesień 2021

Żywe magazyny: Artibus, otwarcie pokazu, 1.10.2020,
fot. Kacper Godlewski/archiwum Zachęty, CC BY-SA

Zachęta — Narodowa Galeria Sztuki zawdzięcza zarówno swoją siedzibę, jak i misję popularyzacji sztuki powołanemu 160 lat temu przez miłośników sztuki i artystów Towarzystwu Zachęty Sztuk Pięknych. Oddanie sztuce wybrzmiewa w inskrypcji „Artibus” (sztukom) na fasadzie gmachu. Od początku w misję Zachęty było wpisane gromadzenie sztuki współczesnej.
Zbiory przechowywane były wyłącznie w macierzystym budynku. W 2020 roku rozpoczęły się prace mające na celu odnowienie magazynów. Stało się to okazją do prezentacji wybranych dzieł i zajrzenia do specjalnie zaaranżowanego magazynu tymczasowego, w którym w trakcie remontu będzie ulokowana większość kolekcji galerii.

W ramach cyklu odbędą się trzy pokazy, każdy poświęcony innej tematyce. Pierwszy, Żywe magazyny: Artibus, którego głównym wątkiem jest historia budynku, potrwa do końca stycznia 2021. Drugi, pod hasłem Autoportret, planowany jest na luty 2021 roku.

Na wystawie znajdą się prace Andrzeja Dudka-Dürera, Eugeniusza Geta-Stankiewicza, Krystyny Jachniewicz, Grzegorza Marszałka, Janusza Przybylskiego, Aliny Szapocznikow, Andrzeja Tryzno, Moniki Zawadzki i Miry Żelechower-Aleksiun.
Kuratorem obu pokazów jest Michał Jachuła we współpracy z działem zbiorów i inwentarzy.

Plac Małachowskiego

marzec–październik 2021

kuratorka: Magdalena Komornicka

Plac Małachowskiego, 2020, fot. Monika Stolarska/archiwum Zachęty, CC BY-SA

W 2018 roku dzięki współpracy Zachęty, sąsiadów oraz wielu miejskich instytucji udało się zamknąć plac Małachowskiego dla samochodów i otworzyć go dla warszawiaków i gości stolicy. Bogaty program artystyczny i edukacyjny przyciągnął rodziców z dziećmi, młodzież i seniorów.

Od tamtego czasu na placu stanęły m.in. Wiatrołomy 2018 zainicjowane przez Pawła Althamera i Romana Stańczaka, fontanna Katarzyny Przezwańskiej, instalacja Zuzy Golińskiej czy Prosta tęcza Marka Sobczyka, a przestrzeń ożywiały liczne działania performatywne. Dzięki cyklicznej inicjatywie warszawiacy i turyści mają okazję spędzać czas na miejskich leżakach przed Zachętą.

W 2021 roku galeria będzie kontynuować działania na placu.

Hege Lønne

wrzesień–grudzień 2021

kuratorzy: Michał Jachuła i Maria Rubersz

Hege Lønne, Stay (Warszawa, Bielany), 2010, fot. archiwum Hege Lønne

Retrospektywna wystawa norweskiej artystki Hege Lønne (1961–2018) obejmie rzeźby, instalacje, fotografie i wideo. Ważną inspiracją dla jej twórczości była natura, jej prace prekursorsko podejmują tematykę ekologii.

Wystawa skupi się na pojęciu rozszerzonej rzeźby, działaniach performatywnych oraz otwartych układach rzeźbiarskich zapisanych w seriach fotografii Lønne. Częścią prezentacji będą niepublikowane zdjęcia Warszawy z czasu transformacji ustrojowej widzianej oczami outsidera, a jednocześnie osoby mocno związanej z Polską i zafascynowanej sztuką Europy Środkowo-Wschodniej.

Projekt realizowany we współpracy z Trondheim Kunstmuseum

Pomiędzy kolektywizmem a indywidualizmem — awangarda japońska od lat 50. do 70. XX wieku

październik 2021–styczeń 2022

kuratorka: Maria Brewińska

Kazuo Shiraga, Ten’isei Soben Koen Shaku, 1964, olej, płótno, Takamatsu
City Museum of Art, fot. Maria Brewińska

Pierwsza tak obszerna wystawa poświęcona powojennej awangardzie japońskiej, kolektywom i grupom aktywnym od początku lat 50. do początku lat 70., zaprezentuje artystów pokolenia przedwojennego oraz powojenną młodą generację. Jej intencją jest ukazanie wielości i różnorodności nowych praktyk artystycznych podejmowanych w okresie dynamicznego rozwoju Japonii w obszarze życia społecznego, ekonomicznego i politycznego, w czasie pierwszej globalnej integracji Japonii ze światem — m.in. poprzez olimpiadę w Tokio w 1964 roku czy EXPO w Osace w 1970 roku. Te gwałtownie przebiegające przemiany stworzyły wyjątkowy kontekst dla licznych działań artystycznych tego okresu.

Wystawa pokaże konstelację działań twórczych jednostek i zbiorowych praktyk realizowanych w różnych mediach — od malarstwa, rzeźby, instalacji po performans, fotografię i film, a także design i architekturę, które zrewolucjonizowały sferę publiczną i prywatną, na nowo określiły warunki produkcji sztuki i jej dystrybucji w społeczeństwie. Powojenny kolektywizm zasilany indywidualizmem uważany jest za najważniejsze zjawisko w powstającej wówczas japońskiej sztuce współczesnej.

Teresa Gierzyńska, Leworęczna, z cyklu O niej, 1981, dzięki uprzejmości
artystki

Teresa Gierzyńska. Leworęczna

listopad 2021–styczeń 2022

kuratorka: Joanna Kordjak


Monograficzna wystawa artystki, która pomimo
ogromnego dorobku pozostaje nieznana
szerszej publiczności. Wystawa w Zachęcie wraz
z towarzyszącą jej publikacją umożliwi wgląd w tę
oryginalną twórczość obejmującą fotografie, grafiki,
instalacje i rysunki. Gierzyńska eksploruje obrzeża
fotografii, eksperymentuje z metodami jej powielania,
wprowadzając wizualne elementy zaczerpnięte
z kultury masowej. Wypracowuje przy tym subtelny
i intymny język feministyczny służący badaniu
i odkrywaniu kobiecej tożsamości.
Na wystawie będzie można zobaczyć m.in. powstające
na przestrzeni kilkudziesięciu lat fotograficzne
autoportrety, które stanowią zapis procesu
uświadamiania sobie własnej emocjonalności,
cielesności i seksualności. Znajdzie się tu także cykl
recyklingowych kolaży wykorzystujących wizerunki
kobiet z prasy kolorowej, w których artystka
konfrontuje się z męskim spojrzeniem, przygląda
się reprezentacji kobiety w kulturze popularnej
i przypisywanej jej społecznej roli.

Jerzy Krawczyk. Malarstwo

kurator: Michał Jachuła

Jerzy Krawczyk, Cech budowniczych, ok. 1959, olej, płótno, Muzeum
Narodowe w Gdańsku

Wątkiem przewodnim wystawy Jerzego Krawczyka (1921–1969) będzie „formuła” realizmu przestrzennego wypracowana przez malarza w dojrzałym okresie twórczości. Retrospektywna ekspozycja obejmie obrazy poświęcone wojnie i Holokaustowi, pejzaże łódzkie, portrety, martwe natury oraz inne prace wystawiane w ramach działalności ogólnopolskiej Grupy Realistów.

Ogromny dorobek artysty, doceniony i rozpoznany przede wszystkim w latach 60. i 70., pozostaje dzisiaj szerzej nieznany. Celem wystawy jest przywrócenie sztuki Krawczyka współczesności i ukazanie figuratywnego malarstwa artysty w nowym świetle.

Roman Stańczak. Lot

kuratorzy: Łukasz Ronduda i Łukasz Mojsak

Roman Stańczak, Lot, Pawilon Polski na 58 Międzynarodowej Wystawie Sztuki — La Biennale di Venezia, 2019, fot. Weronika Wysocka/archiwum Zachęty, CC BY-SA

Lot, rzeźba Romana Stańczaka, była prezentowana z dużym sukcesem w Pawilonie Polskim podczas 58 Międzynarodowej Wystawy Sztuki — La Biennale di Venezia. W 2021 roku projekt zostanie pokazany w Zachęcie — Narodowej Galerii Sztuki. Wystawie towarzyszyć będzie film rejestrujący powstawanie pracy, sięgający też do wcześniejszych działań artysty.

Prawdziwy samolot został potraktowany zgodnie z artystyczną strategią Stańczaka polegającą na dekonstruowaniu materialnego porządku przedmiotów — pozbawianiu ich dotychczasowej funkcji, wartości estetycznej i nadawaniu im nowej formy i znaczenia. Maszynę przecięto i odwrócono na drugą stronę tak, by wnętrze, czyli elementy kokpitu i pokładu oraz siedzenia pasażerów stały się widoczne na zewnątrz. Z kolei skrzydła wraz z poszyciem samolotu zostały zwinięte do wnętrza rzeźby.

Pomysł wywrócenia samolotu na drugą stronę powstał blisko 30 lat temu, lecz nie doczekał się wówczas realizacji. Z biegiem lat zyskał nowe konteksty, które nadają Lotowi wielowymiarowość i uniwersalny charakter. Dziś samolot postrzegany jest jako symbol pęknięcia polskiego społeczeństwa. A w szerszej perspektywie — jako jedno z największych osiągnięć techniki, któremu powierzamy swoje życie.

Maciej Salamon, Prace domowe, 2020, fot. dzięki uprzejmości artysty

Maciej Salamon. Prace domowe

Wystawa pokaże wybór najnowszych prac artysty. W czasie pandemii artysta ponownie odkrył radość malowania, zainicjował także firmę portretową. W MPZ widzowie będą mogli wziąć udział w lekcjach rysunku prowadzonych online przez autora.

Bartosz Mucha. Poorex Face

Wystawa ukazująca projekty z pogranicza designu i sztuk wizualnych powstałe w ubiegłym roku (pandemia skłoniła projektanta do powrotu do rzemiosła).

Wymiana project roomów z Timisoarą I feel something, don’t know what / Simt cevace nupot identifica / Czuję coś, nie wiem co

Wspólna wystawa artystów z Rumunii i Polski.

kuratorka ze strony rumuńskiej: Diana Marincu współpraca: Art Encounters Foundation

kuratorka: Magda Kardasz
współpraca: Monika Kopczewska

error

Jeżeli artykuł Ci się podoba, to prosimy udostępnij go innym. :)

Skip to content