W dzisiejszym wpisie postanowiłam odkryć to, co z natury swojej powinno być zakryte. Oczywiście można opisywać rąbek po rąbku i koronka po koronce, jak w XIX wieku zmieniał się krój damskiej bielizny. Obawiam się jednak, że czytelnik szybko pogubiłby się w gąszczu falbanek. W dodatku rzeczy piękne nie wymagają słów, więc już milknę i pozostawiam czytelnika sam na sam z dawną fotografią.
Zoolog: pozostawianie opadłych liści oznacza wiele korzyści przyrodniczych Pozostawianie opadłych liści oznacza wiele korzyści – dr Tomasz Figarski współpracujący z Instytutem…