50+ TO NIE SENIOR

Impact’21: pokolenia 50 plus nie chcą być nazywane przez marketingowców „seniorami”.

Rosnąca wskutek zmian demograficznych grupa klientów 50 plus nie chce, aby w przekazach marketingowych nazywano ich „seniorami”. Reklamy czy akcje promocyjne podkreślające wprost przynależność tych osób do starszej części społeczeństwa to błąd – zgodzili się uczestnicy debaty podczas kongresu Impact’21 w Poznaniu (27-28 października 2021 r.).

Starzenie się społeczeństw w Polsce i innych krajach rozwiniętych powoduje, że firmy w działaniach oraz badaniach marketingowych muszą coraz intensywniej uwzględniać grupę klientów 50 plus. Tej tematyce poświęcono podczas poznańskiego Impactu panel dyskusyjny pod hasłem „Silver tsunami vs Gen Z”.

Michał Maszkiewicz z Carlsberga zwracał uwagę, że w badaniach rynkowych nadal dużo większe zainteresowanie budzi grupa młodych konsumentów.

„Dopiero kilka lat temu zaczęły się pojawiać raporty o >>silver generation<< – jacy oni są i czego potrzebują” – mówił Maszkiewicz.

Według niego, ten brak badań i wiedzy powoduje, że wobec starszych pokoleń konsumentów utrzymują się „gigantyczne stereotypy”, które dopiero od niedawna są obalane, a które dotyczą np. rzekomej nieumiejętności korzystania z technologii mobilnych czy komputerów.

Michał Maszkiewicz podkreślał, że firmy zaczynają sobie już uświadamiać, że nadchodzi fala niosąca zmiany w strukturze wiekowej klientów.

„W branży piwnej w Polsce za pięć lat milion młodych osób odejdzie z targetu, a powiększy się na olbrzymią skalę grupa starszych konsumentów” – mówił przedstawiciel Carlsberga.

Marcin Ledworowski z Banku Pocztowego podał, że obecnie 25 proc. klientów Banku to ludzie starsi.

Według niego, wyróżniające się charakterystyczne cechy tych osób, to m.in. „wierność niektórym instytucjom” oraz akceptowanie uzasadnionego wzrostu kosztów usług.

Zwrócił też uwagę, że „silver society” to często ludzie, którzy potrafią przeskakiwać całe etapy w rozwoju technologicznym. Podał przykład Chin, gdzie osoby ze starszych grup wiekowych nie używają komputerów, za to świetnie sobie radzą ze smartfonami czy bankowością mobilną.

„W ciągu ostatniego roku podobne zjawisko zaobserwowaliśmy również wśród klientów Banku Pocztowego” – powiedział Marcin Ledworowski.

Marcin Ledworowski z Banku Pocztowego podał, że obecnie 25 proc. klientów Banku to ludzie starsi.

Według niego, wyróżniające się charakterystyczne cechy tych osób, to m.in. „wierność niektórym instytucjom” oraz akceptowanie uzasadnionego wzrostu kosztów usług.

Zwrócił też uwagę, że „silver society” to często ludzie, którzy potrafią przeskakiwać całe etapy w rozwoju technologicznym. Podał przykład Chin, gdzie osoby ze starszych grup wiekowych nie używają komputerów, za to świetnie sobie radzą ze smartfonami czy bankowością mobilną.

„W ciągu ostatniego roku podobne zjawisko zaobserwowaliśmy również wśród klientów Banku Pocztowego” – powiedział Marcin Ledworowski.

Według niego, problemem natomiast jest mała odporność starszych generacji na zagrożenia związane z nowymi technologiami, jak np. wyłudzenia.

„Sama edukacja nie wystarczy. Tu dzieci powinny pomagać swoim rodzicom, ustawiając limity wypłat czy zachęcając do korzystania z kart biometrycznych” – powiedział przedstawiciel Banku Pocztowego.

Marta Życińska z Mastercard Europe zwracała uwagę, że „silver generation”, czyli osoby 50 plus, to bardzo szeroka i zróżnicowana wewnętrznie grupa, w której są zarówno ludzie w wieku 50, jak i 70 lat.

„To grupy absolutnie zaniedbane przez marketing. Jako pierwsze zaczynają to rozumieć firmy w USA, które już prowadzą komunikację adresowaną do starszych grup konsumentów” – mówiła Życińska.

Według niej, w analizie tej grupy klientów ważne jest zrozumienie, jak oni postrzegają sami siebie. Tymczasem marketing traktuje i określa „silver generation” jako seniorów, co – jej zdaniem – jest błędem. Przedstawicielka Mastercard zwracała uwagę, że wśród osób z tej grupy wiekowej są aktywni użytkownicy mediów społecznościowych czy na przykład modelki.

„Przedstawiciele >>silver generation<< nie chcą o sobie słyszeć, że są >>silver generation<<, albo że oferowane im usługi to są usługi dla seniorów” – potwierdzał Marcin Ledworowski.

Tomasz Szymański z firmy Together, wspierającej transformacje w przedsiębiorstwach, zwracał uwagę, że są też punkty styku między starszym pokoleniem a pokoleniem „Gen Z”, czyli nastolatkami i dwudziestolatkami wchodzącymi obecnie na rynek pracy. Według niego, są to kwestie lokalności i środowiska.

Zdaniem Szymańskiego, o pokoleniu „Z” też niewiele jeszcze wiadomo – czy będą odkładać i inwestować, czy też może konsumować i korzystać z kredytów.

„To jest również duże wyzwanie dla biznesu i komunikacji marketingowej” – podkreślił przedstawiciel Together.

Kongres Impact’21 to miejsce wymiany poglądów oraz merytorycznych dyskusji toczonych na styku biznesu, polityki, nauki i nowoczesnych technologii w kontekście „czwartej rewolucji przemysłowej”. Uczestnicy debat i spotkań poszukują rozwiązań, które mogą okazać się kluczowe w budowie potencjału rozwojowego polskiej gospodarki.

Źródło informacji: PAP MediaRoom

Opinie i poglądy opublikowane na portalu cocomac.pl są wyłącznie opiniami i poglądami ich Autorów. Nie należy ich utożsamiać z poglądami redakcji. Również opinie wyrażane w publikowanych informacjach nie odzwierciedlają poglądów redakcji i wydawcy, a mają charakter informacyjny.
Widzisz błąd w artykule, niedziałający link? Poinformuj nas o tym poprzez formularz kontaktowy lub mailem! Dziękujemy.

TO TEŻ CIEKAWE:


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

error

Jeżeli artykuł Ci się podoba, to prosimy udostępnij go innym. :)

Skip to content